piątek, 10 grudnia 2010

chłodno

Duży ciepły sweter. Gorąca herbata z domowym sokiem malinowym. Leżenie na kanapie pod polarowym kocem. Zasłanianie nosa szalikiem. Naciąganie czapki na oczy. Kawa z cynamonem. Rozgrzewająca zupa. Mikołajkowe świeczki. Ciepłe skarpety. Ślizganie się po oblodzonym chodniku. Zawsze ciemno.
Brzoskwiniowe muffiny.
Zima.

2 komentarze:

  1. U mnie też chłodno. A muffiny w piekarniku. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  2. taka zima jak w opisie.. do polubienia.

    OdpowiedzUsuń